Drodzy państwo, wszystko rozbija się o to, że Marta nie określiła jasno, że ma zamiar udać się w kierunku truchła swego rumaka, nie podała kierunku więc mogłem ją wysłać na drugi koniec świata. Musicie dokładnie opisywać swoje akcje.
Hehe, normalnie "miszcz podstempu" z Ciebie Ale takie akcje też nadadzą trochę smaczku w grze, ja jestem za Tylko chodzi o to, że ta aktualka jest jakaś niepełna, akcja nie ruszy, albo Marta na siłę będzie pisała coś w stylu: "Ojej, zgubiłam się w lesie, muszę znaleźć drogę powrotną", albo usiądzie na trawie i będzie czekała aż ktoś ją uratuje, a wszyscy są zajęci swoimi niedokończonymi akcjami
Przepraszam, jeżeli teraz zaczniesz kontynuować swoją akcję lub kiedy chłopaki, które stoją sobie wesoło na dukcie coś wymyślą, to nie mam nic przeciwko.
Marta na siłę będzie pisała coś w stylu: "Ojej, zgubiłam się w lesie, muszę znaleźć drogę powrotną"
No bez przesady, nie będę tak pisać, nie doceniasz mnie i mojej inwencji twórczej
Cytat:
Przepraszam, jeżeli teraz zaczniesz kontynuować swoją akcję lub kiedy chłopaki, które stoją sobie wesoło na dukcie coś wymyślą, to nie mam nic przeciwko.
Też tak myślę, kontynuujcie, nie przejmujcie się mną xD
Właściwie to Dzwonek zrobił niewielką aktualkę, ale nie wiem czy coś z tego będzie. Ja ogólnie jestem za sesją, żeby się coś działo prócz spamu tutaj Nie wiem jak Wy, ale ja się nie nagrałem
Wiesz, to wcale nie są zwłoki, taką przynajmniej mam nadzieję. Wiem, że Yarpen już "odszedł", wiem też, że to samo czeka Sida... Aczkolwiek jeżeli się zepniecie to możecie i w dwie lub trzy osoby prowadzić tą sesję... Zawsze też można dołączyć jedną lub dwie osoby jeżeli będą chętni. Możesz narzekać na słabe tempo rozgrywki, ale pamiętaj, że twoja inwencja twórcza przerosła moje zamysły i sam wpędziłeś drużyne w stan takiego odrętwienia... Wystarczy teraz zabrać się do zabawy i gramy dalej. Pytanie brzmi czy są jeszcze osoby poza Witkiem, które mają na to ochotę? W każdym bądź razie, ja stawiam Vinciemu piwo za "wolę walki o przetrwanie sesji".
Ja już na tym położyłem krzyżyk szczerze mówiąc... nawet miałem sygnaturkę edytować, ale jestem zbyt leniwy, nie chciało mi się I tak, to jest trup. Źle Ci było, że nikt nic nie robi, jak zwariowałem to też źle... oj Dzwonek Dzwonek Poza tym, nie widzę sensu we wzajemnym obwinianiu się, bo to do niczego nie prowadzi, ale napiszę co myślę, i chyba nie jestem w tym odosobniony, otóż uważam, że Ty aktualki "źle" piszesz - tzn czyta się je dobrze, fabuła OK, ale my nie mamy co robić, zero możliwości... Wiem, dobrze mi się krytykuje, sam nigdy sesji nie prowadziłem ale fakt pozostaje faktem. My (ja) pewnie też nieraz daliśmy/dałem dupy, nie przeczę, z drugiej strony uważam, że motyw szaleństwa mojej postaci był dobry, nawet mieliśmy z Witkiem plana (pamiętasz? ).
Tym niemniej jeśli toto postawicie na nogi i będzie sensownie wyglądało to zacznę pisać. Na chwilę obecną i tak nie mam co robić, bom związany. Oczekuję zachowania zielarki, które da mi możliwość jakiegoś działania, a nie tylko napisania posta w stylu "czekam, aż zielarka skończy swoje inkantancje, niezwykle jestem ciekaw, jaki będzie ich efekt". Może też pomogę stawiać trupa na nogi
Wygląda na to, że nikt nie ma ochoty na dalszą rozgrywkę.
Z jednej strony Wszelak i Seraf jakoś udzielać się nie chcieli pomimo wizyt na stronie, z drugiej zawinił nieco Dzwonek. Mam nadzieję Dzwonku, że w sesji Sylwii tak szybko Ci nie przejdzie ochota.
Należy dodać: jeśli do sesji Sylwii w ogóle dojdzie. (chociaż w piątek dostanie ode mnie monitor, miejmy nadzieję, że to zakończy jej perypetie z brakiem sprzętu)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum