A ja zachęcam do wzięcia udziału w zabawie polegającej na eżyciu w eświecie - http://erepublik.com Możesz zostać politykiem, zołnierzem, gwiazdą mediów lub zwykłym szarym pracownikiem
Dla poprawy apetytów powiem, że w tym e świecie, jeszcze niedawno, Polacy podbili całe Niemcy
Gorąco wszystkich zachęcam
_________________ Godzien haniebnej nazwy buntownika bo go natura mnóstwem wszelkich złości uposażyła
I choćbym szedł ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo jestem największym sukinsynem w tej pieprzonej dolinie!
Ja tylko od siebie dodam, że dla tych co nie mogą pograć a Dragon Aidsa, jest całkiem fympafyna wersja flash : Dragon Age: Journeys, w której przy okazji można odblokować itemki do gry głównej.
→Cyber Nations. Kiedyś, gra polegała na tym, że 1-7 razy w tygodniu dostawało się jakieś losowe wydarzenia, podejmowało się decyzję - i voila! Zmieniony lekko opis naszego państwa.
Obecnie (uh, od ładnych kilku lat), znacznie rozbudowano mechanikę, kosztem jednak częstych wydarzeń. W efekcie gra sama w sobie zajmuje bardzo mało czasu (chociaż obecnie więcej. Musiałem dzisiaj wstać o 4 rano, żeby wziąć udział w ofensywie (a, tak - chwilowo trwa największa wojna w historii gry)), ale właściwa zabawa toczy się na forach - oficjalnym oraz wewnętrznym sojuszu + IRC.
Gra niesamowicie wciąga, a ludzie bardzo przywiązują się do swoich pixelków. Do tego stopnia, że powstała edycja... będąca symulacją CN :D CN:Tournament Edition jest wykorzystywane do ćwiczenia się w walce + dla rozrywki w czasach pokoju.
Opanowałem pokusę wrzucenia ref-linka, ale jedno muszę zrobić: gdybyście tam zawędrowali - zapraszam do Mostly Harmless Alliance®. Chwilowo wstrzymaliśmy rekrutację (wojna), ale 5 sojuszy pokonanych, został nam jeden do zmiażdżenia - więc bramy powinny zostać szybko otwarte.
Sojusz bazuje na serii książek Hitchhikers Guide to the Galaxy™ i jest pełen ciekawych ludzi. Z niewiadomych mi przyczyn, znajduje się w nim też multum byłych żołnierzy - głównie marines + co najmniej 1 z RAFu.
"Four little goblins, trapped by the sea. One teased a serpent, and then there were three.
Three little goblins, enjoying their brew. One bumped an ogre, and then there were two.
Two little goblins, out in the sun. Down came a griffin, and there was one.
One little goblin shook up the ground. When the dust cleared, no one was found."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum